O słodka naiwności…
- Czy ja dzisiaj znajdę dla siebie pięć minut spokoju? Idę spać i też chcę się nareszcie wyspać jak człowiek!- Mamrotała do siebie sięgając po telefon.
- Co znowu!- Warknęła – Słucham!
- Jesteś?!
- No jestem. Chyba się odzywam. Stało się coś? Świat się zawalił?
W telefonie zaległa cisza. Potem wybuch rozpaczy kaskada łez, chlipań i
Zaśmiewały się do łez czytając artykuł. No cóż było, z czego.
- Zobacz czy to mężczyzna pisał, czy anonim?
- Mężczyzna…
- No to nagroda mu się należy.
- Tak myślisz?
- Co ty przecież jak to przeczytają inni faceci stwierdzenie będzie krótki- baba, ale podpisała się jako facet.
- Wiem, ale i tak jestem pełna podziwu.
- No cóż jeden, który ma
Fakt, że w stosunku do chorych psychicznie od wieków stosowano metody najbardziej agresywne i nieludzkie, świadczy o tym, jak silny był lęk przed nimi.
Leszek Kołakowski — Mini wykłady o maxi sprawach
Emocja zawiści ma dwie strony i obie są swoiście ogólnoludzkie, nie zaś ogólnozwierzęce. Jedna strona daje się wyrazić słowami „ja chcę mieć to samo co tamten”, druga zaś słowami „ja nie chcę, by tamten miał więcej niż ja”.
…Poszukujemy ideałów.
Poszukujemy bohaterów.
Przestajemy dostrzegać,
kogo mamy obok.
Jest jedno życie, jedna szansa……
Siedziała skupiona nad dokumentami. Miała dzień wolny od znajomych, wrzasku i gadania. Zamknęła się w czterech ścianach. Było duszno, wszystkie okna pootwierane i tak nie było, czym oddychać.
- Co za pogoda jak jest zimno to marznę, jak
Emocje, kaprysy i kłamstwa, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak... Dary, których nie wolno przyjąć... Kłamstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem kłamstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A jeżeli fakt jest kłamstwem, czym jest wówczas prawda? Kto jest pełen uczuć, które nim targają, a kto pustą skorupą zimnego czerepu? Kto?
— Andrzej
...
Ten facet jest jak płomień
I ten facet gra ze mną w jakąś grę
Moim jedynym grzechem jest to, że nie mogę wygrać
Jechała swoim wiekowym samochodzikiem. Miło muzyczka brzęczała. W zasadzie nigdzie jej się nie śpieszyło. Była zadowolona.
No cóż wszystko powoli zaczynało się układać. Wjeżdżała w uliczkę, przy, której stał jej domeczek. Zatrzymała
Przepraszam...
1.Nie mam czau
2.Nie mam weny
Obie leżałay na podłodze. Tak było najwygodniej. Wszystko pod rękom. Poduszki, koce grube, światło, talerze. Obie zajęte swoimi sprawami, wpatrzone w monitory laptopów. Talerze z przysmakami były w zasięgu reki, kieliszki z winem stały obok komputerów.
- Chcesz lody?
- Owszem, a jakie masz?
- Co to za różnica lody są lody. Bita śmietana, polewa?
-
Z seksualnego punktu widzenia
mężczyzna jest dla kobiety urządzeniem,
które pozwala jej usłuchać głosu Natury
w sposób najtańszy
[anonim]
Jeżeli się łudzicie drogie Panie, że można znaleźć faceta na więcej niż jeden raz ……. Cóż samiec zostanie samcem myślącym kroczem.
Do tego wykorzystujący sytuację mniejszości przedstawiciela gatunku,